Geneva International Motor Show 2016

W dniach od 9 do 19 marca w Genewie odbył się jeden z najbardziej prestiżowych targów motoryzacyjnych na świecie. Każdy producent starał się, aby osiągnąć przedprodukcyjny sukces robiąc dobre wrażenie na swoich stoiskach. A oto co według mnie wywarło niezłe wrażenie jak i na reszcie widzów zresztą też.

Na rynek powoli wracać będą sportowe wersje prestiżowych marek. Pamiętacie Brabusa albo Alpine? Pierwszy z nich tuninguje Mercedesy, drugi BMW. Obie marki były aktywniejsze w poprzednich dwóch dekadach, teraz pokazują nowości. Brabus pokazał model 900 i jest to pierwszy mniej uzależniony od Mercedesa pojazd od wielu lat. Jest też kolejne BMW Alpina zrobione bodajże z siódemki. Oba samochody są piekielnie mocne czekają na sukces.

maxresdefault[1]Nie mogę nie wspomnieć o Bugatti Chiron, czyli zmutowanym Veyronie. Wygląd nie zmieni się znacznie, jedynie wyraźnie odświeżone zostaną światła, linia zostanie ta sama. Silnik Veyrona 8.0 W16 zostanie uzupełniony agregatami, co da moc 1500 KM, a prędkość może osiągnąć nawet 470 km/h! Takie auto w seryjnej produkcji to gratka dla miłośników szybkiej jazdy, instruktorów nauki takowego jeżdżenia…

Zapowiada się w końcu sukces Fiata, który właśnie pokazał Tipo. Stara nazwa – nowy samochód. Takiego kompaktu właśnie potrzebuje europejski rynek. Pojawi się także wersja kombi i hatchback. Jak to Fiat lubi to kolejny nowy styl, kolejny eksperyment który tym razem może wypalić.

Suv-y, suv-y i jeszcze raz suv-y. Kolejne marki angażują się w budowę rodzinnych terenówek. Seat jak i Skoda bo są z jednego koncernu pokazali konstrukcyjnie bliskie sobie modele. Dla Skody próbowano wymyślić nazwę np. Snowman, ale Skoda na bałwana chyba wyjść nie chce…

Volkswagen pokazał Polo i Up’a pod ciekawą nazwą Beats (beats up i polo beats). Sam na początku miałem problem z odszyfrowaniem tej nazwy, ale okazuje się, że VW się po prostu sprzedał. Po prostu w samochodzie zastosowano nagłośnienie od Beats. NIc szczególnego, ale promocja dobra.

Swoją magiczna stylistykę po XC90 kontynuuje Volvo modernizując V90 -  topową limuzynę szwedzkiego producenta. Nie próżnuje też Audi, które pokazało Q2 – pierwszy samochód Audi od kilku lat, gdzie wyraźnie powiększono reflektory, nadając tym szczegółem bystrego wyglądu. BMW rozszerza rodzinę „X-ów” o model X2.

Oprócz Tipo koncern Fiata poszerza gamę Abartha o 124 Spider, czyli roadster na bazie Fiata o  tej samej nazwie. Mocą nie powala, bo to „tylko” 170 KM, ale styl jest wart uwagi.

Kompaktowy SUV od Toyoty jest wyczekiwany od dłuższego czasu i jest. Jeszcze w tym roku do salonów wejdzie C-HR, konkurent Qashqaia. Jak dla mnie nie ma z nim szans, bo to zlepek ściągnięty to od Hondy, to od kogoś innego

To według mnie faworyci minionego salonu w Genewie. Szwajcarska stolica motoryzacji znowu nas pozytywnie zaskoczyła. Nie każdy jednak pokazał pazur, a nie każdy wykorzysta swój sukces na salonie. Wyżej wymienionym modelom życzyłbym sukcesu bo to one wnoszą coś nowego i co najważniejsze wejdą do produkcji już niebawem.


http://www.salon-auto.ch/en/premieres/
 - oficjalna strona salonu

Dziękuję za przeczytanie do końca i

Radosnych świąt Wielkanocnych życzę!

 

Samochód roku 2016!

imagesIG6F7LLGOstatnio ukazał się werdykt organizacji Car of the Year na rok 2016. Najlepiej ocenionym przez dziennikarzy motoryzacyjnych samochodem na ten rok okazał się Opel/Vauxhall Astra (druga marka podana dlatego, że ten sam jest sprzedawany pod drugim emblematem). Na kolejny kompakt w plebiscycie nie musieliśmy długo czekać, ponieważ przed Passatem w 2015 był Peugeot 308 i taki sam Golf. Dalszą część podium uzupełniły tym razem SUV-y Mazda CX-5 na trzecim i odmienione po latach Volvo XC90, które także przypadło gustu oceniającym prawie ucierając nosa Astrze.

imagesGB60X4GPCo do samej Astry jest ona w produkcji od września minionego roku, kombi od niecałego miesiąca. Auto zostało zaprezentowane na Frankfurt Motor Show i na pewno miło zaskoczyło uczestników samego salonu jak i cały motoryzacyjny świat oprócz konkurentów którzy znowu dali sobie do zrozumienia, że mają dobrego konkurenta. Astra wyróżnia się niesamowitą spójnością i dynamiczną linią nadwozia. Dynimika na zewnątrz jak i w środku. Pięć imagesADLB8L9Osilników benzynowych i cztery wysokoprężne o niemałej mocy dobrze wpasowują się w dynamiczną stylistykę karoserii. Niestety widać sporo downsizingu, czyli pomniejszania pojemności silników bez zmniejszania jego mocy. Totalna dysproporcja mówi, że silnik będzie bardziej oszczędniejszy i bardziej ekologiczny. To jednak może doprowadzić do szybszego zużycia lub popularnie mówiąc zajechania silnika wcześniej niż normalne silniki wytrzymujące miliony kilometrów. Na razie nie ma o co się kłócić, bo silniki po pół roku produkcji popsuć się nie powinny. Warto zaznaczyć, że Astra została odchudzona o 120 do 200 kg. I pomyśleć, że wystarczy tylko wysmuklić linię nadając dynamicznego wyglądu. Topowa odmiana silnika to 1.6 turbo 200 KM i powinna ona dostarczyć odpowiednich wrażeń. Oczywistym jest, że samochód wyposażono we wszelkie systemy bezpieczeństwa płatne i niepłatne w zależności od wersji wyposażeniowej. Natomiast ceny także konkurują z popularnymi konkurentami np. takich jak Golf. Ceny nowej Astry zaczynają się od 60 tysięcy złotych, a to dobra cena dla tego co otrzymuje klient.

Opel_Gliwice[1] — kopiaMożna powiedzieć, że Astra jest po części naszą dumą, ponieważ oprócz angielskiego Ellesmere Port wybrano polskie Gliwice do produkcji tego wyjątkowego modelu. Z taśm zjeżdżają już Astry Sports Tourer, czyli po prostu kombi i hatchback. Można jeszcze kupić Astry z roku 2015 we wszystkich wersjach. Według mnie Opel Astra piątej generacji to samochód grożący europejskiemu potentatowi jakim jest Volkswagen i jego górującemu w tabelach sprzedaży w Europie VW Golfowi. Tylko czekać jak za parę lat Opel będzie dyktował warunki. Życzymy powodzenia tym bardziej, że do gry wchodzi Tipo – prawdopodobnie przyszły przebój Fiata.

RANKING: Najpopularniejsze kolory samochodów

2000px-Disque_newton.svg[1]Jak napisałem jakieś dwa tygodnie temu, że sporządzę ranking najpopularniejszych kolorów samochodów osobowych tak i jest. W ciągu łącznie pięciu godzin spisywałem samochód po samochodzie, ale jako, że droga przy której mieszkam jest bardzo ruchliwa (możecie o tym przeczytać w poprzednim wpisie) musiałem dokonywać pomiaru w jedną stronę. Było ich pięć po jednej godzinie ze zmianą kierunku co pół godziny. Mam nadzieję, że jasno wszystko wyjaśniłem.

Co do kolorów to mogę jeszcze wspomnieć, że takiego rankingu co do Polski nie ma, a przynajmniej długo nie było. Owe są, ale na skale Europy i świata. Mój najpopularniejsze raporty jakie widziałem łamie i to w zdecydowany sposób. Pokazuje, że biały to wcale nie najpopularniejszy kolor (tak wynikło z raportu z 2014 roku dot. świata), a stanowi marne kilka procent całej palety kolorów. Na polskich drogach jest dość ponuro. Przeważa kolor czarny, a jeśli widzimy jakiś przyjemny kolor to jest to tyko odcień, a tak właściwie odcień ten podchodzi pod czarny. Mało jest pozytywnych akcentów w polskich szarych miastach. Tylko w reklamach tak ładnie to wszystko jest przedstawione. Poniższy ranking można by było nazwać najtańsze lakiery samochodów w Polsce, bo czarne, srebrne, szare to kolory za które nie żądają większej dopłaty, a właściwie żadnej.

Kolory które klasyfikowałem to: biały, czarny, srebrny, szary, niebieski, zielony, czerwony, beżowy, brązowy, żółty, złoty, pomarańczowy i pozostałe (których nie mogłem sklasyfikować lub mi gdzieś umknęły). A oto sposób w jaki tworzyłem ranking:  biały: IIIIIIIIIIIIIIII….

czarny: IIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIIII…

srebrny: IIIIIIIIIIIIIIIIIIIII…

I tak dalej. Poniżej łączna nota, czyli KOMPLETNY RAPORT KOLORÓW SAMOCHODÓW OSOBOWYCH W POLSCE:

1.Czarny 394 – 22,3%

2.Srebrny 358 – 20,2%

3.Niebieski 240 – 13,6 %

3.Szary 240 – 13,6%

5.Czerwony 143 – 8,4%

6.Biały 128 – 7,2%

7.Zielony 113 – 6,4%

8.Beżowy 84 – 4,7%

9. Żółty 19 – 1,1%

10.Pomarańczowy 17 – 1%

10. Złoty 17 – 1%

10. Brązowy 17 – 1%

Razem 1770 pojazdów. Oczywiście oprócz czarnego, srebrnego, szarego i białego pozostałe kolory to odcienie np. granatowy to niebieski, różowy to czerwony i tak to się właśnie podporządkowuje. Dla porównania w poprzedniej części artykułu jest ostatni ranking światowy kolorów, więc zapraszam do przeczytania i porównania mojego rankingu.

A Wy macie może jakiś rzucający się w oczy lakier? Pochwalcie się śmiało!

Pierwsza część artykuły (taka zajawka) –
http://moto-rower.blog.pl/2016/02/21/najpopularniejsze-kolory-samochodow-osobowych-w-polsce-cz-1-cos-tam-o-drogach/

Pozdrawiam!

 

 

Opel Corsa B 1993-2000

Po Corsie A nastał czas jak się okazało na sporą zmianę. Z kanciastej prostej, ale przyjemnej pierwszej odsłonie, powstał można powiedzieć pulchny samochód nadwodziem wręcz przecząc poprzednikowi. Corsa A to sympatyczne autko eksponujące styl lat osiemdziesiątych, zaś B krągłości lat dziewięćdziesiątych.

Opel_Corsa_rear_20080417[1]Nasz opisywany model ujrzał światło dzienne na Geneva Motor Show w 1993 i w tym samym rozpoczęto jego produkcję. Miała ona za zadanie kontynuować dość spory sukces modelu A i to zrobiła przebijając 3,1 mln egzemplarzy do czterech milionów sprzedanych Cors. W sumie nie tylko Cors, bo ona istnieje do dziś pod emblematem wielu marek takich jak Vauxhall w Wielkiej Brytanii, Chevrolet w Ameryce Płd. i Holden w Australii. Podobno w images[1]Chile produkuje się ją do dziś. Na pewno kiedyś widzieliście Corsę B i na pewno w karoserii trzy- lub pięciodrzwiowego hatchbacka. Zaskoczeniem może być dla Was jak i dla mnie, że istnieją Corsy kombi i sedan. Ten drugi był już w poprzedniej odsłonie, ale próba kontynuowania nadwodzia typu sedan w drugiej odsłonie zdecydowanie się nie powiodła tak jak i Corsy kombi. Sprzedawane są nie na naszym kontynencie. Dla porównania (bo nie wiem czy będzie tu gdzieś zdjęcie) Corsę sedan B można porównać do Daewoo Lanosa – nuda.

images[9]

Corsa sedan

images[4]

Corsa kombi

O silnikach nie można powiedzieć, że są jakieś niezłomne. Jednak zadbany motor może znaleźć się nawet w ponad dwudziestoletnim samochodzie. Najwięcej kupiono silników 1.2, 1.4 i 1.0 w benzynie. Wszystkie wymienione silniki to te najbardziej zaufane, bo produkowane od początków Corsy B, a część pewnie nadal oparta była na poprzedniku. Dobry silnik to także wersja 1.4 z wtryskiem i to dobra opcja, ponieważ silnik osiąga magiczne 60 KM. Wadą na którą narzeka większość posiadaczy to rdzewienie blachy. Do tego teraz nie polecałbym kupować silnika 1.0, bo ten ma małą moc, bo niecałe 45 KM i ta moc teraz może tylko rozwozić kebaby po wsi.  Przeważa wersja trzydrzwiowa, ale stylistyka tyłu wersji trzy- i pięciodrzwiowej znacznie się różni. Większa Corsa jest postawiona do góry, zaś mniejsza przypomina coś jakby biedronkę, tyle, że nie umiejącą latać…

Corsa_Innenraum[1]Opel Corsa to niewielkie autko godne polecenia do dziś. Jeżeli ktoś chciałby jeszcze ją po eksploatować to niech się pośpieszy, bo niedługo i ona zniknie z polskich dróg jak poprzedni model. Jednak unikajcie kolizji, bo nie tylko stracicie auto, ale i możecie się mocno poobijać, gdyż test zderzeniowy EURO NCAP Corsa zaliczyła na przeciętną trójkę.

Dziękuję i zapraszam na główną stronę, gdzie znajdziecie dużo ciekawych artykułów.