TOP 3 najdziwniejszych SUV-ów

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Przez ostatnie miesiące, a może i nawet lata te trzy modele zawsze mnie intrygowały, ale pod względem dziwności. Dziwnością nazywam tutaj wygląd, gabaryty, występowanie itp. Najbardziej rzuciły mi się w oczy Subaru Tribeca, Nissan Murano i Daewoo Musso. Ten ostatni został wybrany jako najdziwniejszy. Przyjrzyjmy się zatem ich sylwetkom.

1.Daewoo Musso

Produkowany był w latach 1993-2005, a w latach 1998-2001 nawet przez Daewoo Motor Polska w Lublinie. Jest to samochód na swój sposób wyjątkowy: mało popularny, mało popularnej marki i o wyjątkowym kształcie. Jednak to nie znaczy, że zły. Daewoo było wtedy połączone z Ssangyongiem, a ten po części z Mercedesem. I tak jak w Rextonie, czyli jego następcy silniki, a tu nawet automat brano z Mercedesów tak jak i resztę podzespołów było całkiem wysokiej klasy o czym świadczy używanie tych własnie podzespołów przez marki wysokiej klasy np. Jeep. Co ciekawe projektantem jest znany z takich cudów jak Pontiac Aztek Ken Greenley z Londyńskiej Akademii Sztuk Pięknych (Royal Collage of Art) w Londynie. Wielki talent? No nie wiem. Ponadto Musso ma dołączany napęd na cztery koła. Gama silników jest naprawdę szeroka, ale najpopularniejsze i stosunkowo najlepsze jednostki to 2.9 w Dieslu. Musso jest również bardzo obszerny co widziałem na własne oczy.

2. Subaru Tribeca

Produkowany od 2005 do 2014 roku. Jest to samochód amerykański, powstawał wyłącznie w Stanach, ale ktoś ostatnio w okolicy chyba sobie takiego sprowadził i kilka razy miałem okazję go widzieć. Gabarytami przypomina obecne suvy europejskie np. Hondę CR-V i dlatego przyjrzymy się temu nietypowemu modelowi. Design Subaru nie jest wcale iście amerykański o ile w ogóle można określić go na pierwszy rzut oka jako samochód z zachodu. Jedynie wnętrze wygląda na bogatsze. Natomiast nazwa „Tribeca” jest również nazwą dolnej części Manhattanu. Wiadomą wadą są duże koszty utrzymania i duże spalanie. Kupowane silniki to 3.0 i R6 24V Boxer 256KM oraz 3.6 260KM (a to jedyne silniki) i one nie zawodzą właścicieli, ale nie są też fantastyczne. Nie powala 450 litrów bagażnika. Właściciele Subaru sprzed liftingu najczęściej cenią sobie go na około 30 do 40 tysięcy złotych, a te po liftingu kosztują przeważnie powyżej 40 tysięcy. To wysokie ceny.

3.Nissan Murano

Obecnie dostępna jest już trzecia generacja Murano, ale chciałbym zwrócić uwagę na te pierwszą, która była skierowana również na rynek europejski. Obecnie w Polsce nie są one sprzedawane w salonie, ale i jako używany samochód jest to rzadkość. W Europie dostępny był od 2005 roku w jednej wersji wyposażeniowej i z jednym jeśli mi dobrze wiadomo silnikiem. Jednak jednostka licząca 3.5 litra pojemnościi 234 KM jest dobrze oceniana, a jedyne znaczące wady to tak jak w powyższym Subaru koszty utrzymania i sama cena zakupu. Pierwsza generacja o oznaczeniu Z50 potrafi nadal kosztować ponad 20 tysięcy. W takim razie co jest dziwnego w tych wszystkich samochodach? Wygląd. Tutaj i nie tylko nic on nie znaczy.

Opinie na temat artykułu w komentarzach. POZDRAWIAM!

Print Friendly

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.