Samochód Roku 1968 – NSU Ro 80, czyli jak mieć pomysł, nie mając pieniędzy…

Pisząc o Samochodach Roku na blogu wybierałem Forda Escorta, Citroena CX, Opla Astrę, Mercedesa S i Forda Mondeo. Można zauważyć, że wybieram sporo „niemców”, ale co ja mogę powiedzieć – są to jedne z najlepszych. Tym razem sylwetka samochodu, którą wam przybliżę będzie nieco inna, na pierwszy rzut oka, albo ucha może nic nie mówić. Jednak NSU to inaczej…Audi.

Przybliżmy sobie jednak pochodzenie NSU i modelu Ro 80.

imgresNSU to niemiecka marka od 1873 roku znana, ale głównie z produkcji jednośladów, zresztą całkiem porządnych. Prawdziwa i pełna nazwa nie jest do końca wiąże się z motoryzacją, ponieważ kiedy firmę zakładano, nie wiązano z nią tak wielkiego motoryzacyjnego sukcesu, a na początku zakład produkował rowery z silnikami, a jeszcze wcześniej maszyny włókiennicze. Tak więc NSU Motorenwerke to w prostym ekspress-moto języku Zakłady Silnikowe S.A. Po wojnie zaczęto produkować samochody od około roku ’57, ale czekano na tego jedynego, który miał być wybawieniem dla firmy. Model Ro 80, można go nazwać odpowiednikiem późniejszego Audi 80, został zaprezentowany we Frankfurcie w 1967. Ta prezentacja i późniejszy sukces były początkiem przygody zniknięcia NSU w łapach Volkswagena. Jednak, żeby prezentacja się udała, a pierwsze wrażenie odniosło pożądany efekt, nad projektem ślęczało sporo ludzi. Nad projektem samochodu czuwał charyzmatyczny młody projektant Claus Luthe, który był trochę do przodu i pomylił lata ’60 z ’70 projektując jak uważano zbyty futurystyczne wnętrze. Wprowadzenie silników Wankla, również się udawało, a mówiono nawet, że w Ro 80 będzie to bombowe połączenie. Nie mylili się.

Pomyślmy jeszcze raz od początku. NSU to firemka ledwo produkująca kilka motocyklimgresi na krzyż, a nagle wykłada wszystkie pieniądze, poświęca się ile można, żeby dokończyć projekt. A przedstawiał się następująco: Silnik Wankla, mocne 1.0 115 KM, skrzynia półautomatyczna 3-biegowa, futurystyczne (oczywiście jak na tamte czasy) wnętrze, pikantno-czerwona tapicerka, ogromny bagażnik 580L (!), i spora konkurencja z którą wygrał w plebiscycie Samochodu Roku. Wydawałoby się – samochód idealny! Niestety w 1969 roku koncern kupił  koncern Volkswagena, bo z NSU nie dało się nic zrobić. Ro 80 było to ostatnie słowo NSU. Problemem były nie co innego jak pieniądze. Samochód dokończył swój żywot w całkiemimgres dobrym stylu (produkcja do 1977 roku), ale ostatnie 8 musiał spędzić przyłączony przez VW do Auto Union. Przy okazji zakupów „Volks” nabył również zapomniane wtedy Audi i połączył wszystko w jedną całość o nazwie Audi NSU Auto-Union A.G. Produkcję przeniesiono do Ingolstadt, pozmieniano nazwę i tak oto powstało Audi, a o NSU już mało kto pamięta, o ile w ogóle ktoś pamięta. Wniosek jest z tego taki, że gdyby nie większe zakupy Volkswagena, Audi nie byłoby Audi.

Co mówią w Car of the Year o tym zwycięstwie?

Komisja CotY podkreśla zalety silnika z wirującym tłokiem (przyczyna bankructwa), skrzyni biegów, wielkości i szybkości. Mówią także o wciągnięciu w koncern w Volkswagena.

A Ty o sądzisz o NSU? Podobał ci się artykuł? – wpadaj częściej i komentuj!

Twitter: https://twitter.com/EkspressMoto

Przeczytaj powiązane wpisy! Kliknij!

Pozdrawiam, cześć!

Wspomnienia po Polonezie

FSO – skrót, który szyfruje bardzo ciekawą nazwę: „Fabryka Samochodów Osobowych”, ma za sobą ambitne lata, o wiele ciekawsze niż sama nazwa. Dwa modele: 125 i Polonez, o którym dziś przeczytacie nieco więcej, to one zawojowały polskim rynkiem przez czterdziestolecie miedzy latami ‚Polonez_in_Utrecht_1989[1]60, a 2000. Polonezy jeździły jeszcze kawałek czasu od kiedy przestano je produkować. Teraz jednak Polonez to rzadki widok, a jeżeli gdzieś go widzisz naciesz sobie nim oko. A oko jest czym cieszyć, bo jak dla mnie ta linia jest delikatna i po prostu przyjemna. Niczego więcej nie wymagajmy od auta z lat osiemdziesiątych.

FSO_Polonez_Caro_MR91_1.6_GLE_red_Jasło[1]

Najpopularniejszy

Zacznijmy od początku, czyli od prezentacji. Poloneza zaprezentowano dokładnie w listopadzie roku 1977 roku natomiast produkcja ruszyła w rocznicę konstytucji następnego roku. Tak właściwie pomysły na rozwój FSO za czym idzie następcę Fiata 125p zaczęły się już w 1972 na najwyższym szczeblu partyjnym za rządów jakże chojnego Gierka. Wtedy znowu z pomocą Włoch w Turynie powstało w końcu nasze kolejne cudeńko. Auto jak na polskie zasady spełniało wysokie standardy europejskie, a przyszłość wróżono mu nawet w Ameryce. Niestety najbardziej Polonez będzie nam się kojarzył z naszą ojczyzną. Jednak Poloneza eksportowano do aż 40 krajów świata. Jako, że 1280px-POLONEZ_ATU_PLUS_Przyjazni[1]koszty gdzieś trzeba było ograniczyć, Polonez otrzymał od 125p płytę podłogową, która najlepsza nie była. Ale są też nowości i pozytywy. Nowe fotele, deska rozdzielcza oraz szereg innych mechanizmów poddano modernizacji. Zwiększyła się także sztywność nadwozia oraz generalna poprawa bezpieczeństwa pasażerów. Pozytywna zmiana w wyglądzie jeśli chodzi o typ nadwozia. Hatchback naprawdę się spodobał. Do tego coupe, które prawdopodobnie wyprodukowane jedynie w kilkudziesięciu egzemplarzach, detalicznie odróżnia się od hatchbacka.

Tak poprzez szereg modernizacji (każda z nich miała swoją nazwę) dotarliśmy do poloneza caro, który tez zmieniał się w całkiem nowoczesne auto. U niego także sporo zmieniano na przestrzeni lat. Jednak w poszczególnych latach np. ’92 i’94 produkcja wyniosła najwięcej na rok odpowiednio 75 i 86 tys. samochodów. Aż dziw pomyśleć, że marka jakby się rozkręcała, a tu nagle koniec…

Co do silników to już pierwsze Polonezy mogą poszczycić się naprawdę mocnymi silnikami. 190 KM? Da się zrobić! 220 km/h – tyle może pociągnąć samochód sprzed prawie 40 lat. Teraz oczywiście nie próbujcie tego triku z Polonezem, bo wrócicie na lawecie i nieco wolniej. Ogółem występują dwa silniki wysokoprężne, jednak najchętniej wybierane byly te ze środka stawki jeśli chodzi o pojemność.

Wersji było ogromnie dużo. Wspomniałem jedynie o hatchbacku i coupe, ale było też kombi, pick-up, terenowy, kamper, sanitarka, rajdowiec, 4×4, trzyosiowy i różne kombinacje pokazujące starania marki FSO o wzrost popularności i rozwój. Jednak wystarczy mała zmiana na rynku, kryzys i kilku ludzi chcących wzbogacić jedynie siebie i nie działających na dobro ogólu, aby zniszczyć kolejną polską motoryzacyjną przyszłość. Tyle.

Po poprzednie wpisy zapraszam na główną:


http://moto-rower.blog.pl/

A Wy jakie macie wspomnienia z Polonezami? Piszcie!

 

Mercedes klasy S , jako Samochód roku 1974

Jak wyglądał luksus w latach siedemdziesiątych? I czy w motoryzacji coś takiego istniało? Ależ oczywiście, że tak! W Mercedesie od zawsze króluje klasa S. Przetrwała dużo, bo jest z nami od początków XX wieku. W końcu po zmienieniu stylistyki na bardziej kwadratową, zresztą jak każdy producent, klasa S doczekała się zwycięstwa jako najlepsze auto w plebiscycie Car of the Year. Jest to chyba jedyny wygrany model klasy wyższej w owym plebiscycie oraz jedyny Mercedes, który od początku działania plebiscytu został oceniony najwyżej.

Mercedes-Benz_W116_front_20080424[1]Podium w 1974 roku wyglądało następująco: Fiat X 1/9 na drugim odpowiednik sportowego Spidera), a na trzecim pierwsza odsłona Hondy Civic. O zwycięzcy powiemy trochę więcej. Ta prawie pięciometrowa limuzyna stworzona przez Daimler-Benz, produkowana w Stuttgarcie produkowana była w od 1972 roku do końca lat siedemdziesiątych. Nakład wyniósł prawie 500 tysięcy egzemplarzy. Istniało kilka Wwersji, ponieważ oprócz wiadomo najpopularniejszego sedana, powstało również kombi, chociaż ono nie trafiło nigdy do seryjnej produkcji. Za to wydłużona wersja nadwozia o 10 cm nosiła przydomek SEL. Były również wersje z miękkim dachem, której próżno dziś szukać. Łącznie było 10 silników benzynowych. Wszystkie piekielnie mocne od 156 do prawie 300 KM. Najmocniejszy o pojemności 6.9 i mocy Mercedes-Benz_W116_rear_20080424[1]286 KM jest dziś na pewno nie lada gratką dla kolekcjonerów. Obecnie lepiej szukać chociażby 3.5 200 KM, który dobrze utrzymany dalej potrafi wydobyć z siebie przyjemny bulgot – tak wypowiadają się obecni użytkownicy Mercedesa. W tym modelu jest tylko jeden silnik wysokoprężny o mocy jedynie 111 KM, a to dość mało przy możliwościach mocy w silnikach benzynowych. Ważnym momentem dla całej motoryzacji można powiedzieć jest wprowadzenie ABS-u. Sam system jest od Bosha, ale to Mercedes klasy S w 1978 roku użył go pierwszy. Automatyczna klimatyzacja? Żaden problem, chociaż ma to swoją cenę, szczególnie jeżeli jest to kolejna oznaka luksusu.
Dziennikarze Car of the Year chwalą silnik 4.5 V8, moc silników, nowy styl, automatyczną skrzynię, co prawda tylko 3 biegową i mechanizm różnicowy o różnym poślizgu. Mieli oni rację stawiając klasę S na pierwszym miejscu. Zdecydowanie chociaż raz taka limuzyna zasłużyła na Europejski Samochód Roku 1974.
Za ile można go kupić? Zależy od stanu utrzymania. Od nawet kilku, ale kończąc a kilkuset tysiącach złotych.
Poprzednie wpisy:
Jakich dróg unikać w majówkę?
Hit jakich mało – Toyota Corolla (1997-2001) UŻYWANE
Grzechy TIROWCÓW\
Skomentuj jeśli masz jakąś opinię o tym modelu. Dzięki!
 

Samochód roku 1975 – Citroen CX (1974-91)

Ostatnio o Escorcie, klasyku którego nazwa jest znana nie tylko dla tych którzy interesują się motoryzacją (link na dole). Dziś kolejny zwycięzca plebiscytu tym razem z lat siedemdziesiątych, który jednym z ciekawszych samochodów w ‚Car of the Year’. Można go wyróżnić nie tylko w owym plebiscycie, ale i jako jedno z lepszych samochodów w tamtych latach. Trudno jest bowiem połączyć cechę naprawdę przyciągającego wyglądu z duszą pozwalającą na zdobycie tak prestiżowego tytułu.

Citroen CX był produkowany w latach od 1974-1991. To naprawdę długo, bo po Citroen_CX_Prestige_long_wheel_base_2347cc_March_1983[1]zdobyciu pierwszego miejsca w ‚Samochodzie roku’ nowe modele z taśmy zjeżdżały jeszcze 16 lat! Takie sytuacje rzadko się zdarzają, ale jeśli auto jest dobre to czemu nie. Jednak na ulicy widzi się niekiedy samochody z przełomu lat ’80 i ’90, a „CX’a” nie. Jego nazwa – pewnie część osób się domyśli – pochodzi od współczynnika oporu powietrza określanego skrótowo jako cx. Wyniósł on 0,36 co wywołało sensacje, ponieważ wtedy images[5]nikt nie mógł zejść z nim tak nisko. Pomogły w tym zasłonione tylne koła i opływowa bryła. Co więcej, oferowane było w dwóch wersjach nadwoziowych: hatchback i kombi. Nazwa hatchback to pojęcie ogólne, a szczegółowo to fastback (2 pary drzwi), dzisiaj nazwany zostałby po prostu liftbackiem, kombi tzw. break z ogromnym bagażnikiem, oraz wersja limousine i prestige, którymi jeździli dyplomaci z Francji oraz szereg ważnych ludzi. Na przedłużonej płycie podłogowej powstawała wersja Familie z siedmioma miejscami. (Aż)Tyle o nadwoziu. Pojawiło się też kilka ważnych nowinek. Wprowadzono wspomaganie kierownicy, które Citroen_CX_2500_GTI_Familiale_1990[1]przypomina to stosowane teraz. Część sukcesu odziedziczył od poprzednika Citroena DS-a, który także był sukcesem Citroena. W 1985 roku wprowadzono wersję  turbodoładowaną, czyli GTI. Był to najmocniejszy silnik 2.5 168 KM, zaś najbardziej wyróżniany chociażby w samym plebiscycie CotY to 2.4 130 KM. Większość to silniki benzynowe, dwa diesle i z wtryskami. Obecni posiadacze na silnik się nie skarżą. Ale skrżą się na coś innego i to od czterdziestu lat…

Citroen_CX_dashboard[1]Citroen CX produkowany był w dużym nakładzie, a technologie w nim stosowne trochę kosztowały. Więc Citroen postanowił na czymś zaoszczędzić. Detale we wnętrzu, drobne usterki zaczęły bardzo przeszkadzać robiąc z drobnych usterek duży problem. I przez to sprzedaż auta w latach osiemdziesiątych spadła, tak jak i reputacja Citroena.

Citroen się nie poddał produkując ponad milion egzemplarzy do końca produkcji. No i kolejny godny następca z rodu klasy wyższej francuskiej marki Citroen XM o którym jeszcze kiedyś napiszę.

Dziękuję i pozdrawiam

Piotr – autor bloga

Jeżeli spodobała CI się ta notka proszę skomentuj, poleć komuś kto mógłby się tym zainteresować lub po prostu skrytykuj go tak jak uważasz!

PS: przeczytaj koniecznie poniższy wpis – pierwszy wpis z „samochodu roku”!

-
http://moto-rower.blog.pl/2015/12/27/ford-escort-mk-iii-samochod-roku-1981/

 

 

Skody sprzed lat (seg. B i C) od 1933!

Oto historia segmentu B i C Skody. Zapraszam do obejrzenia galerii!

Skoda 420 (1933-34)

images[1]

Skoda Popular 1937-46

320px-Skoda_Popular_OHV_Roadster_000_000_1937-1938_frontleft_2012-05-17_U[1]

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Skoda 1101/1102 1946-52

066-Skoda-Tudor-Ambulance-1948[1]

Skoda 440 1955-59

images9EULN5IZ images6962L21U imagesD3MPY8IB

Skoda Octavia 1959-71

imagesVB2EYCTH

Skoda 1000 MB 1964-69

images3QWJ8P48 imagesAJ1B2ONI

Skoda 100 1969-77

images0ZEHDJQC images6DFPSFVF imagesUMIJKMKV imagesWZPGPF1R

Skoda 742 1976-90

images9TZ9Q17M imagesCRCER50F imagesT2IZCMFK

Skoda Favorit 1988-95

imagesG98SH3N6 imagesJ2EHX0ZJ

Skoda Felicja 1994-2001

 imagesT53ID90T

images3OAT4ON3

Teraz zapraszam do przeczytania artykułu w którym o każdym modelu czegoś się dowiecie.

Poprzednicy Skody Fabii (1933-2001!) KLIKNIJ!

Dziękuję i dobrego weekendu!

Piotr

Samochód roku 1981 – Ford Escort Mk III

Ford Escort jest produkowany od 1968 roku. Dla mnie modele Mk I i Mk II to po prostu coś pięknego . Szczególnie ten pierwszy cały aż pachnie stylem Mustanga produkowanego w tym samym czasie. I żeby nie było nie wspomnę dziś o amerykańskiej wersji tego modelu, ponieważ różni się diametralnie od europejskiego cudeńka (przynajmniej do połowy ’86 gdzie miało miejsce zakończenie produkcji Mk III). Już po dwóch latach od rozpoczęcia produkcji Escorta odkryto jego sportowe właściwości, których nawet nie planowano. W ’70 roku Escort wygrał w London to Mexico Rally i wtedy powstała wersja Escort Mexico. Tak też powstało zainteresowanie Escortem w tym sporcie. W całych latach ’70 Ford odnosił kolejne sukcesy sportowe jak i w sprzedaży. Chodzi też o Mk II produkowanego w latach 1974-1980. I mógłbym tak bez przerwy pisać o tych dwóch, ale zajmijmy się naszym docelowym Escortem.

Trzeci z Escortów zachował jeszcze poprzednią linię nadwodzia, chociaż wydaje się być bardziej kanciasty. Produkowany był tyle samo ile jego poprzednik – 6 lat, w kilku zaufanych od początku fabrykach w Niemczech, Anglii i kilku innych. Ten model miał wprowadzić kilka ważnych zmian do tego modelu. Pierwszy raz debiutował napęd na przednią oś. Zmiany objęły również nadwozie, które było nie tylko bardziej kanciaste jak już wcześniej wspomniałem, lecz także ilość tychże wersji nadwozia powiększyła się. Wprowadzono trzy- i pięciodrzwiowego liftbacka. Miał on na celu nawiązanie bliższej konkurencji z VW Golfem. W roku ’83 do oferty doszedł kabriolet i sedan (Orion) istniejący aż do końca produkcji. Ogólny styl można określić jako charakterystyczny dla lat osiemdziesiątych. W stosunku do poprzednika miał on proste jak od linijki przetłocznia, bardzie prostokątne lusterka, światła i całość daje do zrozumienia, że lata siedemdziesiąte minęły.

W gamie silników także widać zmianę. Zniknęły liczne w poprzednich wydaniach silniki sportowe m. in wersja Mexico, RS1600 i 2000. Z mocniejszych został silnik XR3 97 KM. Wprowadzono pierwszy od początku istnienia Escortów silnik wysokoprężny (1.6 55 KM), pierwszy nie zasilany gaźnikiem. Pomimo zmiany gamy silnikowej Ford dalej był potentatem jako samochód rajdowy. Udało się także zrzucić parę kilogramów. Escort dalej był pozytywnie ocenianym samochodem.

W opisie na zwycięzcy roku ’81 można zobaczyć wiele pozytywnych słów o poprzecznie montowanym silniku, współpracy i dzieleniu podzespołów z Oplem Kadettem i silnikach w technologii CVH. Wspomniano także o sportowych sukcesach oraz przystosowaniu Escorta do życia codziennego. Projekt ten dał początek dla amerykańskiego Escorta, co uznano za duży plus, ponieważ produkowano go do 2002 roku i przyniosło kolejną owocną karierę.

Ford Escort to legenda – dosłownie. Kolejne cztery odsłony produkowane w krótkich odstępach nie popisały się dobrą wytrzymałością. W 2002 roku zakończono produkcję. Ostatnie cztery odsłony były kupowane, ale nie dawały do zrozumienia o ponad trzydziestoletniej, bogatej w sukcesy przeszłości Forda Escorta. Tak zakończono produkcję jednego z popularniejszych Fordów w historii. Szukasz Escorta w wieku ok. 15 lat? Odwiedź auto złom…

Poprzednie wpisy:

-http://moto-rower.blog.pl/2015/12/13/co-to-jest-car-of-the-year/

-http://moto-rower.blog.pl/2015/11/29/peugeot-307-uzywane-3/

-http://moto-rower.blog.pl/2015/11/14/pontiac-aztek-genialny-inaczej/

Pozdrawiam!