Samochód Roku 1964 (pierwszy zwycięzca) – Rover 2000

Dzisiaj krótko o pierwszym zaszczytnym zwycięzcy plebiscytu Samochód Roku. Był nim dziś już prawie całkowicie zapomniany Rover. Brytyjska marka upadła w roku 2005, a dziś jedynie tlą się udziały Rovera w koncernie Tata Motors oraz w Chinach, gdzie prawa do ostatnio produkowanych modeli 25 i 75 posiada jeszcze Shanghai Automotive.

W plebiscycie Rover wygrywał dwa razy. Oprócz roku 1964 zwycięstwo odniósł jeszcze Rover 3500 w roku 1977. Opisywany zwycięzca, czyli Rover 2000 wygrał z wyjątkowymi konkurentami, bowiem drugie miejsce zajął Mercedes-Benz 600, a trzecie ostatni w historii marki Hillman Imp. Hillman również zniknął z rynku w 1977 roku.

O 2000 nie ma wielu informacji, jedynie co można wyciągnąć to opis zwycięzcy na stronie caroftheyear.org. Dziennikarze CotY wyróżnili projektanta Rovera niejakiego D. Bache, podwozie dające dobre właściwości jezdne. Silniki to 3.5 V8 (podobno miał taki być) i polecany 2.0 V4 OHC 91 KM. Rover 2000 to sedan mierzący 4,53 m. Brytyjska jakość była kluczem do sukcesu w tym okresie – pisali dziennikarze CotY.

Właściciele tego samochodu (patrzyłem tutaj na oferty z Wlk. Brytanii) chcą za niego około 20000 zł przy aktualnym kursie. To normalna cena, a jeżeli auto jeszcze jeździ to już jest rarytas.

Co wspólnego ma Proton z Lotusem…i Polską?

Dzisiejszy wpis poświęcę dwóm markom, ale nie będzie to żaden konkretny model. Proton to młoda malezyjska marka, która powoli się rozkręcała (Lotus to dłuższa historia). Po założeniu w 1983 roku dopiero w 1985 rozpoczęto produkcję pierwszego modelu na licencji Mitsubishi. Teraz dalej kontynuuje stabilną już ofertę. W Azji, głównie lokalnie, czyli w Malezji i Singapurze Proton osiąga dość duży sukces jak na tak młodą markę. Obecne modele to: Iriz, Suprima S, Preve, Exora SP, Saga FLX, Inspira, Persona. Raczej żadna z nazw nic Wam nie mówi. Głównie to nieduże sedany, jeden mały miejski, van i prawie klasa średnia (przynajmniej tak wygląda). Od początku istnienia, czyli od 1983 do 2004 roku prawie 8% udziału koncernu posiadało Mitsubishi. Dużo modeli powstawało przy dość ścisłej współpracy z Mitsubishi, co widać najbardziej na przykładzie Mitsubishi Galant/Proton Perdana. No i sprzedaż toczyła się głównie na rynkach malajskich. Tak dzieje się do teraz, ponieważ nie da się nie zauważyć bliskiego spokrewnienia Protona Inspira ze znanym Lancerem. Czyli, współpraca z japońskim potentatem jakim jest Mitsubishi nadal trwa. W 2004 zmieniono nazwę na Proton Holdings Berhad. Sukcesy były duże, a sukces to pieniądze. Wtedy zaczęły się zmiany, od 1996 roku. Wtedy zaczęła się azjatycka przygoda Lotusa…

Z Protonem historia jest prosta. Jednak Lotus ma dłuższą historię. Koncern został założony w 1952 roku przez Collina Chapman’a. To najważniejszy dla tego koncernu człowiek. Jego pasją były wyścigi, jednak jako kierowca nie osiągnął sukcesu, gdy podczas jego pierwszego wyścigu nie zadziałał silnik. Jednak już jako 24 latek założył zespół Lotusa w F1. Lata 60-te i 70-te były zawładnięte przez team Lotusa.
Całe zestawienie modeli tego brytyjskiego przedsiębiorstwa motoryzacyjnego można zobaczyć na najlepiej Wikipedii. Pierwsze wytwory Chapmana to ówczesne formuły f1, czyli coś niczym kadłub dawnych samolotów z kołami stanowiącymi skrajne punkty po bokach jako, że „kadłub” był maksymalnie jednolity. Chodzi o brak przetłoczeń, wypukłości. Takie formuły f1 zdobywali trofeum po trofeum indywidualnie jak i

w klasyfikacji teamów. Razem było ich wtedy ok.11. Następnie Lotus wprowadził samochody ogólnodostępne. Jednym z większych sukcesów był model Seven, czyli dwudrzwiowy roadster. Wszystko szło dobrze lecz z końcem lat siedemdziesiątych kolejna dekada nie przyniosła dobrych wieści. W 1983 czyli w roku założenia Protona, Collin Chapman zmarł nagle na atak serca. Miał 54 lata. Kolejne 13 lat biegło jednak bez większych sukcesów, czy porażek. Jednak w 1996 roku 80%, a sześć lat póżniej prawie 97% udziałów wykupił  właśnie Proton.

Myślę, że założyciel tego brytyjskiego giganta nie dopuściłby do takiego drastycznego rozpadu tak wielkiej legendy jaką jest sam Lotus. Obecnie Lotus stanowią cztery modele: Elise, Elite i Esprit. Z czego najlepiej i najnowocześniej wygląda Elise. Moja opinia co do przyszłości też nie jest w 100% pozytywna, ponieważ nie wiem co przyniesie im wprowadzenie sedana i crossovera, bo tak ma być. Szefowie Lotusa chcą się ‚nachapać’, a nie poświęcić swoje życie tej marce całe życie tak jak Chapman.

Co jest zatem wspólnego jest między Protonem, Lotusem, a Polską? Z pomocą Lotusa Proton opracował model Gen-2 – typowego Azjaty. Miał on trafić do Polski w zamian za kupienie przez Malezję partii czołgów. Jednak prezent nie został zrealizowany, a i dobrze bo takie coś nie dało by rady europejskim potentatom, jakim Lotus sam kiedyś był…

PS: popełniłem błąd gdzieś w środku artykułu. Pierwsze Lotusy nie startowały w F1. Przepraszam za pomyłkę.

Poprzednie wpisy:

-http://moto-rower.blog.pl/2015/12/27/ford-escort-mk-iii-samochod-roku-1981/

-http://moto-rower.blog.pl/2015/12/13/co-to-jest-car-of-the-year/

-http://moto-rower.blog.pl/2015/11/29/peugeot-307-uzywane-3/

Pozdrawiam!

Autor bloga – Piotr