50 twarzy samochodów i odkurzacz

Lexus – samochód kojarzący się dla nie jednego z l luksusem, kwintesencjąlexusawatar motoryzacji. Nie chcę temu w żaden sposób zaprzeczać, ale faktem jest, że Lexus odszedł od stylu, który prezentował jeszcze w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Teraz japońska firma stawia na nowoczesność, hybrydy, napędy elektroniczne i wyostrzoną linię każdego z modeli. Wszystko co wymieniłem jest naprawdę w porządku, ale jedno co w Lexusach zawsze rzuca mi się w oczy czy to na zdjęciach, czy na żywo (choć zdecydowanie częściej na zdjęciach..)to atrapa chłodnicy.

Lxus

Często przód samochodu jest zapamiętywany jak wizytówka, coś co przykuwa uwagę lub wręcz przeciwnie. To taka twarz samochodu. Volkswageny i Skody nie przypominają nic ze względu na zbytnią prostotę, Fiaty z rodziny 500 to małe spuchnięte robaki, Peugeoty są jak uśmiechnięte tygryski po wielu mutacjach, BMW to dzik bo ma od lat typowy ryjek (szkoda jeszcze, że nie wystający), Audi widocznie zmieniło środowisko i stało się „agresywne z twarzy”, Mercedes to coś pomiędzy nimi, a w Volvach tkwi od lat siła spokoju. No a Lexus? Lexus to „rozdziabiona” gęba, opadnięta ze zdziwienia morda (nie wiadomo czy z pozytywnego) lub specyficzny model odkurzacza. Może producenci domowego AGD powinni zainteresować się tym jakże konkurencyjnym modelem? A tak na poważnie. Kto to w ogóle wymyślił? Dokładnie nie wiadomo i nie chcę podawać konkretnych nazwisk, ale epoka otwartej gęby trwa już około 10 lat. Cóż, jeżeli Lexus widzi w tym coś swojego niech kontynuuje to jak najdłużej, ale osobiście zdecydowanie bardziej opadnie mi szczena, gdy spotkam się z Luksusem sprzed lat, a nie z tym któremu opadła szczena.

Po poprzednie felietony kliknij TUTAJ<<<<<<

DACIA DUSTER II 2017 – DESIGN

Rumuńska firma Dacia od zawsze współpracowała z Renault jednak w ostatnich latach francuski koncern w dużej mierze wziął się za rozwój rumuńskiej marki. Jeszcze na początku XXI wieku gama Dacii składała się z Logana, Logana MPV, a teraz wyprodukowano ponad milion Dusterów. Połączenie ekonomii i crossovera na które jest ostatnio nie mały popyt dało połączenie nieoczekiwanej sprzedaży. Duster pierwszej generacji był produkowany od 2010 roku. Najwyższy czas więc na nową generację.

Wygląd zewnętrzny

Dacia Duster II generacji ma być przełomowa pod względem designu. Tą cechę można przypisać od razu po zobaczeniu pierwszych zdjęć projektów nowego Dustera. Od razu rzucają się w oczy zupełnie inne kształty niż obecnym modelu. Szczegółami typu przetłoczenia, kształty atrapy chłodnicy i świateł nowa Dacia trochę nawiązuje do suvów Renault w szczególności do Kadjara. Ale tylko trochę. Według mnie Duster zyska o wiele lepszy wygląd niż chyba wszystkie SUV-y Renault razem wzięte. Ani Kadjar, ani Captur, ani nawet Espace nie dorównają wyglądem rumuńskiemu suvowi jeżeli projekt dotrwa do rozpoczęcia produkcji takim jakim jest obecnie. Duster I był tanią terenówką, Duster II będzie natomiast tanim SUV-em. We wnętrzu które nie zostało jeszcze pokazane na pewno nie znajdziemy luksusowego wystroju i nie spodziewajmy się najlepszych materiałów, a nowoczesnych funkcji szukajmy w droższych wersjach. W wersjach wyposażenia pozostanie obowiązkowo napęd na 4 koła, ale dodatkowo klienci mogą wybierać pomiędzy wersją normalną, a Grand, która osiągnie podobno 4,7 metra i będzie oferowała siedmiomiejscowy pokład samochodu.

Wnętrze

Całość wygląda naprawdę przyzwoicie i ciekawie zapowiada się sprzedaż. Ciekawie, bo pomimo tego, że designerzy Dacii nieźle popracowali nad wizerunkiem zewnętrznym Dacia pozostanie tylko Dacią i pozostanie również przy swojej cenie tym razem trochę wyższej niż poprzednio, czyli około 45 tys. zł. To i tak nieziemsko tanio porównując do bliźniaczych modeli np. Renault Kadjar 76 tys. W tym przedziale cenowym znajduje się większość tej wielkości SUV-ów. Sami więc widzicie…

Zobacz też:

Samochód Roku 1981 – Ford Escort III – była legenda, która odeszła w niepamięć po ostatnich fatalnych generacjach

Najpopularniejsze segmenty samochodów w Polsce – WIARYGODNY RANKING

UŻYWANE: Peugeot 307 - tani, francuski, awaryjny kompakt