Honda Jazz szturmuje raporty TUV!

images[4]Ten model zaczął karierę ponad 30 lat temu, jako Honda City. Dokładnie był to rok ’81, a sprzedaż była przeznaczona na rynek japoński. Do EuropyHonda Jazz szturmuje raporty TUV w ogóle nie trafiła. 16 lat po zakończeniu produkcji, Honda powróciła do nazwy Jazz oraz bardziej przekonała się do rynku europejskiego. Obecnie produkowana jest już czwarta odsłona, w Europie trzecia. Jednak najtrwalszy i chyba najlepiej się sprzedający się z nich wszystkich to nasz pierwszy Jazz. I jego właśnie dotyczy ten tytuł.

Dla informacji dodam, że raporty TUV dzielą się na 5 grup: 2-3, 4-5, 6-7, 8-9, 10-11images[2] letnie samochody. Ten ostatni właśnie szturmuje Honda Jazz. Oczywiście aktualnie, ponieważ produkcję zakończono w 2006 roku, więc teraz najstarsze Jazzy mają 14-10 lat. Wyniki w tabelach TUV-a to między drugim, a szóstym miejscem, w różnych latach. Raporty są sporządzane co rok. Pierwszy raz Jazz został sklasyfikowany w 2007 roku jeszcze jako młode auto, więc w pierwszym przedziale wiekowym (2-3 lata), przegrywając jedynie z Merivą i Fordem Fusionem. Był i rok gdzie przegrał jedynie z Porsche. Wysoką pozycję zajmuje do dziś. Co za tym stoi?

Przede wszystkim silniki. Mocne, nie małe i ekonomiczne 1.2 i 1.4 w benzynie – chyba najlepsze. Charakteryzował się on tak jak większość japońskich motorów z końca XX w. Do tego nie banalny wygląd – jeszcze lepszy po liftingu, łączący to wszystko z funkcjonalnością i niskim spalaniem. Aktualnie nie wiem, czy tę Hondę można kupić łatwo. Może w większych miastach tak, ale jedno jest pewne. Jeżeli ktoś jest w jej posiadaniu, łatwo jej nie odda, a jeżeli już to za 10 tys. przynajmniej. Wtedy macie pewność, że przód i tył są z tego samego samochodu…

Według mnie to po prostu świetne auto przypominające niezawodnością Toyotę Carinę, niektóre Mazdy 6, Yarisy i wiele innych perfekcyjnych japońców.

Zobacz też:

Strona z kompletnymi tabelami raportów TUV-a:
http://www.anusedcar.com/
 - stąd ściągałem dane


http://moto-rower.blog.pl/2015/09/08/tw-1-toyota-carina/


http://moto-rower.blog.pl/2016/01/29/fotografie-poprzednich-skod-seg-b-i-c-od-1933/


http://moto-rower.blog.pl/2016/01/17/poprzednicy-skody-fabii-1933-2001/

Dziękuje! I dobrego tygodnia!

 

 

 

 

Honda HR-V – oby wielki powrót

W 1997 roku ciekawie zapowiadała się koncepcja Hondy. Tamtejsza oferta modeli w Europie wyglądała klasycznie, ale nie wyróżniała się niczym szczególnym. Przełom miała dać Honda JWJ, a seryjnie jako HR-V. Skrót oznaczał „Wielozadaniowy Samochód Turystyczny”, czyli dzisiaj popularny crossover.  Jednak pomysł na tyle wyprzedzał klasyczność tamtych czasów, że HR-V pomimo długiego okresu  produkcji (1999-2006) nie można uznać przedsięwzięcia jako sukcesu. Niewiele ponad 100 tys. samochodów w ciągu siedmiu lat to niewiele, dlatego nie kontynuowano produkcji. Teraz kiedy rynek przepełnia się od crossovrów Honda wraca na rynek w tej branży. Osiem lat przerwy to dużo więc inżynierowie Hondy, powinni wydać dzieło.

Na pierwszy rzut oka jest dobrze. Aktualny styl Hondy pasuje do linii nadwozia, a tylne światła nadają indywidualności. Przetłoczenie biegnące wzdłuż całego boku w kształcie wygiętej linii nadaje nieco dynamizmu całej bryle. Wnętrze jest utrzymane w przyjemnym minimalistycznym klimacie. Prawą kratkę nawiewu zastąpił podłużny wylot dzielony na trzy osobno kierowane paski nawiewu połączone razem. Wnętrza jest na tyle dużo, że miejsca na nogi i z tyłu wystarczy. Za tylnymi fotelami kryje się pokaźny bagażnik, bo aż 450 l. A co do serca Hondy, silniki są dwa : znany diesel 1.6 i-DTEC 120 KM i nowy benzyniak 1.5 i-VTEC 130 KM. Oba nie mają sobie dużo do zarzucenia, chociaż czas pokaże prawdę. Podsumowując to ciekawy powrót, który może namieszać popularnym modelom tej klasy. W sumie to  prekursor crossoverów…

Honda w Europie

Znalezione obrazy dla zapytania honda odysseyOstatnio na japońskim rynku dużo się dzieje. Po lekkim zastoju w końcu „zawrzało”. Zauważyłem ostatnio, że Honda wystawiła kolejny raz porządnego vana. Co prawda jest dopiero na rynku japońskim, ale myślę, że po ewentualnym wprowadzeniu go do Europy byłaby to świetna alternatywa dla europejskich vanów. Honda Shuttle (z ang. przewozić) jest bardzo pojemna. Bagażnik ma 570 l i przy pięciu miejscach to bardzo konkurencyjny wynik, natomiast złożeniu tylnych foteli pojemność  bagażnika zwiększa się do ok. 1140 l. Wnętrze imponuje wszechstronnością oraz atrakcyjnym wykonaniem z dobrych materiałów. Trzeciego rzędu siedzeń raczej nie ma (ewentualnie za dopłatą), ale za to w bagażniku znajdują się liczne schowki, a to bardzo praktyczny i ceniony detal szczególnie przez duże rodziny ceniące dużą przestrzeń bagażowąZnalezione obrazy dla zapytania honda odyssey. Na razie Japończycy zaczęli od wersji hybrydowej, ale później stopniowo wprowadzą wersję z automatyczną skrzynią biegów. Shuttle ma długą tradycję i trzeba zwrócić uwagę na jej poprzedników. Shuttle znana w Ameryce jako Odyssey w Europie ma teraz małe znaczenie, a z czasem jej Europejskie wersje przestały być produkowane i odtąd Honda Shuttle/Odyssey jest już głównie tylko na rynku japońskim i amerykańskim. Myślę, że Honda powinna zająć się rynkiem europejskim, ponieważ klienci na pewno znaleźliby się. Oczywiście cena oraz pojemność silników powinny być bardziej japońskie niż amerykańskie. W przypadku ceny w przeliczeniu z japońskiej waluty na naszą, cena japońskiego vana wynosi jedyne ok. 55 tys. złotych!!! Honda powinna szukać sukcesu na naszym rynku. Miejmy nadzieję, że coś z tego będzie!

 

W części drugiej powiem o przełomie Toyoty. Zapraszam!