50 twarzy samochodów i odkurzacz

Lexus – samochód kojarzący się dla nie jednego z l luksusem, kwintesencjąlexusawatar motoryzacji. Nie chcę temu w żaden sposób zaprzeczać, ale faktem jest, że Lexus odszedł od stylu, który prezentował jeszcze w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Teraz japońska firma stawia na nowoczesność, hybrydy, napędy elektroniczne i wyostrzoną linię każdego z modeli. Wszystko co wymieniłem jest naprawdę w porządku, ale jedno co w Lexusach zawsze rzuca mi się w oczy czy to na zdjęciach, czy na żywo (choć zdecydowanie częściej na zdjęciach..)to atrapa chłodnicy.

Lxus

Często przód samochodu jest zapamiętywany jak wizytówka, coś co przykuwa uwagę lub wręcz przeciwnie. To taka twarz samochodu. Volkswageny i Skody nie przypominają nic ze względu na zbytnią prostotę, Fiaty z rodziny 500 to małe spuchnięte robaki, Peugeoty są jak uśmiechnięte tygryski po wielu mutacjach, BMW to dzik bo ma od lat typowy ryjek (szkoda jeszcze, że nie wystający), Audi widocznie zmieniło środowisko i stało się „agresywne z twarzy”, Mercedes to coś pomiędzy nimi, a w Volvach tkwi od lat siła spokoju. No a Lexus? Lexus to „rozdziabiona” gęba, opadnięta ze zdziwienia morda (nie wiadomo czy z pozytywnego) lub specyficzny model odkurzacza. Może producenci domowego AGD powinni zainteresować się tym jakże konkurencyjnym modelem? A tak na poważnie. Kto to w ogóle wymyślił? Dokładnie nie wiadomo i nie chcę podawać konkretnych nazwisk, ale epoka otwartej gęby trwa już około 10 lat. Cóż, jeżeli Lexus widzi w tym coś swojego niech kontynuuje to jak najdłużej, ale osobiście zdecydowanie bardziej opadnie mi szczena, gdy spotkam się z Luksusem sprzed lat, a nie z tym któremu opadła szczena.

Po poprzednie felietony kliknij TUTAJ<<<<<<

Geneva International Motor Show 2016

W dniach od 9 do 19 marca w Genewie odbył się jeden z najbardziej prestiżowych targów motoryzacyjnych na świecie. Każdy producent starał się, aby osiągnąć przedprodukcyjny sukces robiąc dobre wrażenie na swoich stoiskach. A oto co według mnie wywarło niezłe wrażenie jak i na reszcie widzów zresztą też.

Na rynek powoli wracać będą sportowe wersje prestiżowych marek. Pamiętacie Brabusa albo Alpine? Pierwszy z nich tuninguje Mercedesy, drugi BMW. Obie marki były aktywniejsze w poprzednich dwóch dekadach, teraz pokazują nowości. Brabus pokazał model 900 i jest to pierwszy mniej uzależniony od Mercedesa pojazd od wielu lat. Jest też kolejne BMW Alpina zrobione bodajże z siódemki. Oba samochody są piekielnie mocne czekają na sukces.

maxresdefault[1]Nie mogę nie wspomnieć o Bugatti Chiron, czyli zmutowanym Veyronie. Wygląd nie zmieni się znacznie, jedynie wyraźnie odświeżone zostaną światła, linia zostanie ta sama. Silnik Veyrona 8.0 W16 zostanie uzupełniony agregatami, co da moc 1500 KM, a prędkość może osiągnąć nawet 470 km/h! Takie auto w seryjnej produkcji to gratka dla miłośników szybkiej jazdy, instruktorów nauki takowego jeżdżenia…

Zapowiada się w końcu sukces Fiata, który właśnie pokazał Tipo. Stara nazwa – nowy samochód. Takiego kompaktu właśnie potrzebuje europejski rynek. Pojawi się także wersja kombi i hatchback. Jak to Fiat lubi to kolejny nowy styl, kolejny eksperyment który tym razem może wypalić.

Suv-y, suv-y i jeszcze raz suv-y. Kolejne marki angażują się w budowę rodzinnych terenówek. Seat jak i Skoda bo są z jednego koncernu pokazali konstrukcyjnie bliskie sobie modele. Dla Skody próbowano wymyślić nazwę np. Snowman, ale Skoda na bałwana chyba wyjść nie chce…

Volkswagen pokazał Polo i Up’a pod ciekawą nazwą Beats (beats up i polo beats). Sam na początku miałem problem z odszyfrowaniem tej nazwy, ale okazuje się, że VW się po prostu sprzedał. Po prostu w samochodzie zastosowano nagłośnienie od Beats. NIc szczególnego, ale promocja dobra.

Swoją magiczna stylistykę po XC90 kontynuuje Volvo modernizując V90 -  topową limuzynę szwedzkiego producenta. Nie próżnuje też Audi, które pokazało Q2 – pierwszy samochód Audi od kilku lat, gdzie wyraźnie powiększono reflektory, nadając tym szczegółem bystrego wyglądu. BMW rozszerza rodzinę „X-ów” o model X2.

Oprócz Tipo koncern Fiata poszerza gamę Abartha o 124 Spider, czyli roadster na bazie Fiata o  tej samej nazwie. Mocą nie powala, bo to „tylko” 170 KM, ale styl jest wart uwagi.

Kompaktowy SUV od Toyoty jest wyczekiwany od dłuższego czasu i jest. Jeszcze w tym roku do salonów wejdzie C-HR, konkurent Qashqaia. Jak dla mnie nie ma z nim szans, bo to zlepek ściągnięty to od Hondy, to od kogoś innego

To według mnie faworyci minionego salonu w Genewie. Szwajcarska stolica motoryzacji znowu nas pozytywnie zaskoczyła. Nie każdy jednak pokazał pazur, a nie każdy wykorzysta swój sukces na salonie. Wyżej wymienionym modelom życzyłbym sukcesu bo to one wnoszą coś nowego i co najważniejsze wejdą do produkcji już niebawem.


http://www.salon-auto.ch/en/premieres/
 - oficjalna strona salonu

Dziękuję za przeczytanie do końca i

Radosnych świąt Wielkanocnych życzę!

 

Idole swoich klas

images[1]Projektanci samochodów osobowych mają bardzo ważną rolę w pracy firmy. W sumie nie tylko samochodów, bo wszystkiego do czego potrzebny jest projektant. Marki premium, czyli te droższe muszą stworzyć samochód o tych samych gabarytach, a żeby był wart, powiedzmy pięć razy więcej od swoich tańszych konkurentów. Wiadomo, że efekt wizualny to pierwsze wrażenie, które stanowi podstawę w ocenie auta. Nawet jeżeli producent postara się o najlepszy silnik jaki mógłby się trafić, opakowanie w którym klient dostanie ten silnik musi być tak samo piękne.

images[2]W Mercedesie ceny klasy A z podstawowym wyposażeniem i silnikiem 1.6 kosztuje prawie 90 tys. złotych. Wysoką cenę utrzymuje tu design no i oczywiście bardzo dobra jakość materiałów. Jedno jest dla mnie pewnie: Mercedesy mają genialną stylistykę i genialnych projektantów. Biorąc pod uwagę swoich najbardziej znanych i lubianych konkurentów, czyli BMW i Audi, można jeszcze wziąć Jaguara i Volvo. Stylistyka tych czterech nie może równać się z Mercedesem. Może nie stoi na czele rankingów sprzedaży, ale w Niemczech klasa C zajęła 4 miejsce w 2015 roku. Nie liczmy na to, że będzie tanio, bo przecież to marka premium i to jedna z najlepszych na świecie. Gdybym ja miał pieniądze…

A co Wy sadzicie o designie Mercedesa? Piszcie!!!

Przeczytaj także:


http://moto-rower.blog.pl/2016/02/16/samochod-roku-1975-citroen-cx-1974-91/
 - Samochód roku 1975


http://moto-rower.blog.pl/2016/02/07/honda-jazz-szturmuje-raporty-tuv/
 - Honda Jazz


http://moto-rower.blog.pl/2016/01/17/poprzednicy-skody-fabii-1933-2001/
 - krótka historia Skody Fabii

Zapoznajcie się z ofertą:
http://www.mercedes-benz.pl/content/poland/mpc/mpc_poland_website/pl/home_mpc/passengercars/home/new_cars/model_overview.html#_int_passengercars:home:core-navi:model_overview

Dziękuję!

Samochód roku 1981 – Ford Escort Mk III

Ford Escort jest produkowany od 1968 roku. Dla mnie modele Mk I i Mk II to po prostu coś pięknego . Szczególnie ten pierwszy cały aż pachnie stylem Mustanga produkowanego w tym samym czasie. I żeby nie było nie wspomnę dziś o amerykańskiej wersji tego modelu, ponieważ różni się diametralnie od europejskiego cudeńka (przynajmniej do połowy ’86 gdzie miało miejsce zakończenie produkcji Mk III). Już po dwóch latach od rozpoczęcia produkcji Escorta odkryto jego sportowe właściwości, których nawet nie planowano. W ’70 roku Escort wygrał w London to Mexico Rally i wtedy powstała wersja Escort Mexico. Tak też powstało zainteresowanie Escortem w tym sporcie. W całych latach ’70 Ford odnosił kolejne sukcesy sportowe jak i w sprzedaży. Chodzi też o Mk II produkowanego w latach 1974-1980. I mógłbym tak bez przerwy pisać o tych dwóch, ale zajmijmy się naszym docelowym Escortem.

Trzeci z Escortów zachował jeszcze poprzednią linię nadwodzia, chociaż wydaje się być bardziej kanciasty. Produkowany był tyle samo ile jego poprzednik – 6 lat, w kilku zaufanych od początku fabrykach w Niemczech, Anglii i kilku innych. Ten model miał wprowadzić kilka ważnych zmian do tego modelu. Pierwszy raz debiutował napęd na przednią oś. Zmiany objęły również nadwozie, które było nie tylko bardziej kanciaste jak już wcześniej wspomniałem, lecz także ilość tychże wersji nadwozia powiększyła się. Wprowadzono trzy- i pięciodrzwiowego liftbacka. Miał on na celu nawiązanie bliższej konkurencji z VW Golfem. W roku ’83 do oferty doszedł kabriolet i sedan (Orion) istniejący aż do końca produkcji. Ogólny styl można określić jako charakterystyczny dla lat osiemdziesiątych. W stosunku do poprzednika miał on proste jak od linijki przetłocznia, bardzie prostokątne lusterka, światła i całość daje do zrozumienia, że lata siedemdziesiąte minęły.

W gamie silników także widać zmianę. Zniknęły liczne w poprzednich wydaniach silniki sportowe m. in wersja Mexico, RS1600 i 2000. Z mocniejszych został silnik XR3 97 KM. Wprowadzono pierwszy od początku istnienia Escortów silnik wysokoprężny (1.6 55 KM), pierwszy nie zasilany gaźnikiem. Pomimo zmiany gamy silnikowej Ford dalej był potentatem jako samochód rajdowy. Udało się także zrzucić parę kilogramów. Escort dalej był pozytywnie ocenianym samochodem.

W opisie na zwycięzcy roku ’81 można zobaczyć wiele pozytywnych słów o poprzecznie montowanym silniku, współpracy i dzieleniu podzespołów z Oplem Kadettem i silnikach w technologii CVH. Wspomniano także o sportowych sukcesach oraz przystosowaniu Escorta do życia codziennego. Projekt ten dał początek dla amerykańskiego Escorta, co uznano za duży plus, ponieważ produkowano go do 2002 roku i przyniosło kolejną owocną karierę.

Ford Escort to legenda – dosłownie. Kolejne cztery odsłony produkowane w krótkich odstępach nie popisały się dobrą wytrzymałością. W 2002 roku zakończono produkcję. Ostatnie cztery odsłony były kupowane, ale nie dawały do zrozumienia o ponad trzydziestoletniej, bogatej w sukcesy przeszłości Forda Escorta. Tak zakończono produkcję jednego z popularniejszych Fordów w historii. Szukasz Escorta w wieku ok. 15 lat? Odwiedź auto złom…

Poprzednie wpisy:

-http://moto-rower.blog.pl/2015/12/13/co-to-jest-car-of-the-year/

-http://moto-rower.blog.pl/2015/11/29/peugeot-307-uzywane-3/

-http://moto-rower.blog.pl/2015/11/14/pontiac-aztek-genialny-inaczej/

Pozdrawiam!

Pontiac Aztek -najbrzydsze auto świata?

Zaczęło się od ciekawego konceptu, ale koncept jak to koncept dużo się może zmienić. Jest rok 2001 i do oferty Pontiaca trafia Aztek. Sama stylistyka mówi sama za siebie: to się nie uda. Zaczyna się fala komentarzy. Głównie negatywnych, ale tylko ze względu na poirytowanie Amerykanów tą stylistyką nadwozia. W Stanach ludzie lubią samochody proste, ale ciężkie, chromowane od góry do dołu grille z warczącym V8 pod maską. Aztek to przeciwność tego co przed chwilą przeczytaliście. Może miałby szanse w Europie, ale na pewno nie w USA.

Sprzedaż Azteka od 2001 roku w którym osiągnęła prawie 70 tys. w następnych latach drastycznie malała, aby w 2005 roku osiągnąć niewiele ponad 10 tysięcy. To zmusiło Pontiaca do ostatecznego odejścia od produkcji „spektakularnego” Azteka. Amerykanów zraziło do tego modelu nie to co ma wewnątrz. Pod maską drzemie silnik 3.4 V6. Do tego użytkownicy Pontiaca nie narzekają na jego serce, a nawet chwalą sobie jego oryginalność i wytrzymałość. Jednak to nie dla mieszkańców USA, ponieważ ich odraża wygląd takiego tworu dobrej amerykańskiej marki. Same wloty powietrza wyglądają na kiepską inspirację BMW. Oddzielone kierunkowskazy od krzywych świateł i to wszystko w złych proporcjach. Tył wygląda nieco lepiej, a linia nadwozia pasuje do ówczesnych crossoverów. Crossover to rzecz nieznana dla Stanów.

Swojej oryginalności zawdzięcza zwycięstwo w artykule brytyjskiej „telegraph” gazety o tytule „The 100 ugliest cars”(ang. 100 najbrzydszych aut). Jednak naprawdę poszczycić się może występem w filmie Breaking bad jako samochód głównego bohatera. Został wykupiony także przez kanadyjską policję. Podobno został stworzony dla ludzi żyjących dynamicznie. No cóż, może amerykanie nie żyją dynamicznie…

Zapraszam do przeczytania innych artykułów (poprzednie trzy):

Fiat Tipo –
http://moto-rower.blog.pl/2015/11/08/fiat-tipo-uzywane-2/

Honda HR-V wraca! –
http://moto-rower.blog.pl/2015/11/07/honda-hr-v-oby-wielki-powrot/

Mazda 6 –
http://moto-rower.blog.pl/2015/10/11/tw-2-mazda-6/

 

Nudziarze z Wolfsburga

Znalezione obrazy dla zapytania Volkswagen PoloKoncern Volkswagena ciągle się rozwija i stawia przed sobą ambitne cele. Golf jest najlepiej sprzedającym się samochodem w Europie. Najważniejsi podopieczni koncernu z Wolfsburga, czyli Skoda, Seat no i sam Volkswagen są to auta w stonowanej stylistyce i podobnym stylu. Dodam do tego wpisu więcej zdjęć, ponieważ mam Wam dziś dużo do pokazania. Projektanci Volkswagena zatrzymali się tak jakby na motywie przewodnim, jakim jest kwadrat. Zaczynając od świateł i kończąc na przyciskach na konsoli środkowej. Ludziom to się podoba. Przejrzystość, łatwość obsługi, elegancja i prostota przyciągaZnalezione obrazy dla zapytania Skoda fabiają wzrok pomimo może aż za dużej prostoty. Auto jest praktyczne i nawet we wnętrzu nie widać problemów z brakiem miejsca. Projektanci Volkswagena może powinni być bardziej kreatywni… Cena jest prawie taka sama jak np. Forda Focusa. W nim nie podobają mi się tylko tylne światła. Ceny tych dwóch modeli w wersji podstawowej różnią się jedynie o tysiąc złotych, a najwyższe wersje kończą się bardzo wysoko. Nie zapominajmy także o Seacie Leonie. Właśnie jego bym wybrał. Sportowa sylwetka i nieco inny jeszcze trochę hiszpański charakter. Nie mówmy o Skodzie Fabii, której nowa wersja zupełnie mi nie odpowiada. Projektanci Skody jeszcze bardziej brną w kwadratową stylistykę. Popatrzmy na inny rodzinny Znalezione obrazy dla zapytania seat leonpojedynek i dorzućmy dla kontrastu Forda. Mamy więc Passata, Oktawię, Exeo i Forda Mondeo. Passat i Oktawia (najlepiej sprzedające się auto w Polsce) to klasyki. Jeżeli ktoś woli coś kreatywniejszego powinien wybrać pojazd inny niż Skoda bądź Volkswagen. Zostaje tak jak już pisałem hiszpański Seat, następca Toledo i Ford Mondeo, który według mnie jest jednym z bardziej udanych samochodów Forda. Stylistyka Forda została znacznie poprawiona od poprzedniej wersji. W środku nie widać już plątaniny przycisków i skomplikowanej obsługi tylko przejrzystość jaką zaoferował komputer Sony w którym znajduje się większość ustawień samochodu. Z zewnątrz pojazd jest o wiele bardziej wyrazisty i sportowy. Poprzedniej wersji Mondeo brakowało właśnie tego, ponieważ silniki i żywotność nie budzą większych zastrzeżeń (z naciskiem na większych). Zakończmy ocenianie i przejdźmy do czegoś nowego. Pierwsze zdjęcia nowego Polo wyglądają już nieco lepiej. Widać trochę więcej śmielszych zarysów i zmienioną linię tylnych świateł. Co prawda do 2017 roku może się dużo zmienić. Volkswagen musi wyjść z „ery kwadratu”, ponieważ nowe modele muszą pokazywać nowe oblicze marki.

Podsumowując. Po prostu Skoda i Volkswagen to nudziarze ( jak na razie), a jednocześnie liderzy w Europie i Polsce. Za to Seat nie jest wiele droższy,  konkuruje ze swoimi koncernowymi kolegami zachowując hiszpański styl. To też zasługa Wolfsburga, że designerzy postarali się o kontynuację stylu Seata. Ford wycenia swoje samochody tak jak niemiecki koncern, a daje więcej. Być może era kwadratu skończy się kiedyś, ale na razie Niemcy brną w to dalej.